Akcja blogerska #CzasNaMojąChwilę – Zwycięzca

Dziękujemy za udział w Akcji Blogerskiej #CzasNaMojąChwilę

I Akcja Blogerska Pyszne.pl dobiegła końca. Dziękujemy wszystkim, którzy przyłączyli się do Akcji i podzielili się z nami swoimi refleksjami na temat czasu. Pomysłów, jak wykorzystalibyście dodatkową godzinę dziennie było wiele, jednak większość z Was przyznała zgodnie, że najcenniejszy jest czas poświęcony na rozwój własnych pasji i zainteresowań oraz chwile spędzone w gronie rodziny i przyjaciół. To właśnie swoim najbliższym chcielibyście poświęcić jak najwięcej czasu, a chwile spędzone z nimi, są tymi, do których najchętniej wracacie pamięcią.

Wybór zwycięskiego wpisu nie był łatwy. Ostatecznie wybór padł na Paulinę z bloga dramabeautyy.blogspot.de, pod której artykułem podpisujemy się obiema rękami. Wpis możecie przeczytać poniżej.

Zwycięzca Akcji Blogerskiej #CzasNaMojąChwilę

Czas…  nieubłagany, ciągle pędzący do “NieWiadomoGdzie”, nie zważający na prośby i błagania. Otacza nas zewsząd, a może – to my otaczamy go.

Niewidzialny, dający o sobie znać w kluczowych dla nas momentach – kiedy nie nadążamy z terminami, spoglądamy w lustro, czy zaglądamy do kalendarza.
Kreuje nasze wspomnienia, zapisuje je na łamach naszej pamięci. Płynie, choć nie wiadomo skąd się wziął i po co. Nie raz o nim zapominamy, jednak wciąż jest i nas prześladuje.
Refleksji na temat czasu może być mnóstwo. Mówi się, że: “Szczęśliwi czasu nie liczą”, ja jednak lubię czasem robić sobie bilans, czy powspominać, odnosząc się do mijającego czasu.
Dziś chciałabym skupić się głównie na czasie spędzonym z najbliższymi, i o tym jak z wiekiem zaczynamy go doceniać. Pamiętacie, kiedy ostatni raz, babcia, mama, a może ktoś z rodzeństwa, chcieli z Wami porozmawiać? Pobyć z Wami, poczuć Waszą obecność, podczas, gdy Wy nie mieliście ochoty z nimi danej chwili dzielić?

Mamo.. daj spokój, jestem zajęta…
Aha.. mhm… ta…
Ale możesz już wyjść?

To tylko kilka z wypowiadanych przez nas kwestii. Nie wiem jak Wy, ale ja nie mam problemu z przypomnieniem sobie takiej sytuacji… Kiedy teraz sobie to uświadamiam jest mi bardzo przykro.
Ktoś bliski pragnie z Wami zamienić słówko, popatrzeć jak patrzysz za okno, jak nic nie robisz, a Ty po prostu robisz swoje. Nie zwracasz na niego uwagi. Nie chcesz z nim być. 
Będąc młodymi ludźmi, nie zdajemy sobie sprawy z upływu czasu i jak ważne jest to, aby spędzać go z ludźmi, którzy wiele dla nas znaczą. Myślimy: “Z nimi możemy porozmawiać zawsze, a koleżanka może wyjechać, może nie mieć czasu. Mój rodzic zawsze znajdzie dla mnie czas. Poza tym to ja mam prawo wybrać, kiedy spędzimy go razem.”
Jest w tym wiele prawdy – rodzina pozostanie nam wierna. Znajomi odejdą i to rodzina będzie z nami w najtrudniejszych chwilach. Tych chwilach, których nie chcesz z nimi spędzić, bo wolisz grać w grę.
Zapominamy, że nic nie jest wieczne. Dorastamy, wyjeżdżamy na studia do innego miasta i nie widzimy tych osób tak samo często, jak kiedyś. Czasem nawet tracimy najbliższych, bo czas ich dogania i prześciga, mimo tego, że nie chcą.
Pojawia się moment, w którym uświadamiamy sobie, jak wiele traciliśmy każdego dnia.
Doświadczyłam obu – chwilowej utraty i tej stałej.
Dopiero, kiedy wyjechałam na studia, zdałam sobie sprawę z tego, jak kocham swoją rodzinę. Jakbrakuje mi jej, kiedy jestem sama. Często dąsam się jak przyjadę do domu, ale kiedy z niego wyjeżdżam jest mi przykro. Pragnę tego kontaktu więcej i więcej… Jednak nie mogę go dostać. Nie ma takiej możliwości. Nie w tym czasie.
Podobnie z chwilą, gdy ktoś umiera – nagle w naszej pamięci pojawiają się momenty, w których kogoś odrzuciliśmy. Był tak blisko nas, a my zrezygnowaliśmy z tej możliwości i nigdy już jej nie odzyskamy.
Boli to jak cholera i co najgorsze, w tej sytuacji, nie możemy zrobić nic. Nic prócz wybaczenia sobie.
Mam 23 lata, nie za dużo jak i nie za mało. Dopiero zaczynam doceniać świat i bliskie mi osoby. Niektórym zajmuje to dłużej, niektórym krócej. Najważniejsze, by znaleźć się w tym momencie swojego życia, kiedy zaczniemy doceniać drugiego człowieka. Człowieka, który od zawsze chciałby oddać nam wszystko, co ma.
Nadal nie umiem pojąć, w jaki sposób się to zmienia – czemu jednego dnia kogoś odrzucamy, a drugiego pragniemy go chłonąć całą swoją osobą.
Najważniejsze to postanowić sobie, że od dziś, wybierzesz lepiej, staniesz się mądrzejszy, bo to właśnie ta koleżanka, czy gra, mogą poczekać. Spędź dziś więcej czasu z bliskimi. Doceń to, że są zawsze i zawsze będą – jeśli nie osobą to sercem. Zadzwoń dziś do kogoś, kto jest na pierwszym miejscu osób, na których Ci zależy. Nie cofniesz czasu, nie odzyskasz niespędzonych razem chwil.
Uwierz mi, że lepiej wspominać to co było, a nie to, co mogłoby być.

Paulino – serdecznie gratulujemy! Skontaktujemy się z Tobą jeszcze w tym tygodniu w celu przekazania nagrody głównej – vouchera SPA o wartości 1000 PLN.

Wszystkim uczestnikom jeszcze raz dziękujemy za podzielenie się z nami przemyśleniami na temat czasu i zachęcamy do udziału w podobnych akcjach w przyszłości!